apartament ma stare umeblowanie, szafki z czasów PRL z brzydkim zapachem, jest brudno, pajęczyny na oknach i meblach, garnki szklanki tłuste; sedes niedomyty, prysznic ok. stare ceraty na stołach. Gospodyni wścibska i natrętna. Sprawdzała co chwila co robimy, świeciła latarką po oczach, plątała się co chwila pod drzwiami, nie chciała wydać grilla, potem pilnowała jak go obsługujemy, wyłączała klimatyzację. Wchodziła bez pukania do apartamentu podczas naszej nieobecności. Przyprowadziła obcego mężczyznę do sprawdzenia filtrów klimatyzacji, facet wszedł bez pukania z drabiną do mieszkania. Dom jest wysoko na wzgórzu, ciężko dostać się na plażę, a jeszcze gorzej wrócić. Bez samochodu nie da się nic zrobić. Plaża betonowo - kamienista, ale to standard w Chorwacji. Nie polecam kwatery, a przede wszystkim gospodyni.